|
1. FOREX czyli rynek międzybankowej wymiany walut |
|
Czy podobnie jak ja gdy zaczynałem interesować się FOREXEM wyobrażaliście sobie FOREX jako wielką giełdę walutową, na która spływają zlecenia kupna i sprzedaży z całego świata? Ja na samym początku tak właśnie sobie to wyobrażałem. Okazało się jednak, że nie ma żadnej giełdy walutowej. Są jedynie giełdy opcji i futures walutowych, ale rynek kasowy (spot – o tym w następnym komentarzu tygodniowym) jest rynkiem poza giełdowym. Wymiana walut odbywa się na zasadzie Bank-Bank lub Bank-Broker- Bank. Innymi słowy jeśli bank A chce wykonać transakcje sprzedaży Funtów a za Funty chce kupić Dolary, szuka innego banku, który akurat chce przeprowadzić transakcję odwrotną. Dealerzy tych banków kontaktując się ze sobą (najczęściej z wykorzystaniem systemu Reuters – o tym też w kolejnych odcinkach) negocjują cenę i albo dochodzi do transakcji, albo strony się rozchodzą i obydwa banki szukają innych stron do zawarcia transakcji po bardziej dla nich korzystnej cenie. Czasami banki zwracają się do Brokera walutowego (najczęściej jest to Prebon – i o tym także w jednym z kolejnych odcinków akademii) i od niego dowiadują się, jakie w danej chwili są najkorzystniejsze oferty. Broker kojarząc dwie strony transakcji nie zdradza ich tożsamości do czasu podjęcia przez te banki decyzji o zawarciu transakcji. Dopiero w tym momencie Broker podaje dane identyfikacyjne stron i banki już dalej same przeprowadzają transakcję. Broker nalicza sobie za taką usługę małą prowizje, którą obydwa banki wypłacają w cyklicznych rozliczeniach. Dlaczego banki korzystają z usług Brokera, skoro mogą same zawrzeć transakcję bez pośrednika? No właśnie dla wygody, by mieć pewność, że w danej chwili otrzymają najlepszą ofertę na rynku. Broker nieustannie sprawdza kwotowania wszystkich znaczących banków na świecie i dlatego w każdej chwili jest w stanie kupić lub sprzedać dla swojego klienta odpowiednią walutę po najlepszej cenie. Na takiego Brokera – tym razem dla instrumentów pochodnych rynku pieniężnego i walutowego w Polsce – wyrasta Warszawska Giełda Towarowa, o czym wspomnę w kolejnych odcinkach. Do niedawna rynek FOREX był zarezerwowany wyłącznie dla banków które dokonują transakcji na minimalną kwotę 1 mln Dolarów. Teraz za sprawą takich Brokerów jak GFT sytuacja się zmienia. Broker taki łączy tysiące małych zleceń swych Klientów w „paczki” dzięki czemu może wykonać transakcję na rynku międzybankowym. Tym samym mali Klienci indywidualni mogą korzystać z dobrodziejstwa niskiego spreadu (spread – kolejne słowo które wyjaśnię w przyszłych odcinkach akademii) w kwotowaniu kursów walutowych i poczuć się uczestnikiem wielkiej machiny wymiany walut, jaką jest FOREX – czyli międzybankowy rynek wymiany walut.
|